Sunday, April 5, 2026

Akcje trzech największych spółek z indeksu FTSE 100 zyskują udziały w rynku

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Na indeksie FTSE 100 działa wiele różnych firm, od banków i firm budowlanych po spółki górnicze i supermarkety.

Aby zaprezentować tę różnorodność, oto trzy firmy Footsie, które przejmują udział w rynku od swoich rywali w swoich branżach.

Gigant supermarketów

Zacznijmy od największego, czyli Tesco (LSE:TSCO). Od początku 2023 roku cena akcji wzrosła o około 85%, co jest zaskakującym wynikiem, gdy w równaniu uwzględni się także dywidendy.

Główną przyczyną tego był stopniowy wzrost udziału firmy w rynku. W swoim ostatnim raporcie dotyczącym handlu za trzeci kwartał i Boże Narodzenie Tesco stwierdziło, że jego udział w rynku w Wielkiej Brytanii wynosi około 29%.

Był to najwyższy wskaźnik od ponad dekady.

Potwierdza to potężna karta klubowa, która zapewnia lojalność klientów, oraz udana kampania Aldi Price Match. Wydaje się, że to drugie zneutralizowało zagrożenie konkurencyjne niemieckiego łańcucha budżetowego.

Tesco ma jeszcze większy udział w rynku artykułów spożywczych online, a usługa dostawy do domu cieszy się coraz większą popularnością wśród konsumentów. Wzrost sprzedaży online wyniósł 11,2% w okresie 19 tygodni kończących się 3 stycznia, uwzględniając wydłużone dostawy w Wigilię Bożego Narodzenia.

Wreszcie, seria Finest, która w tym okresie wzrosła o 13%, nadal zyskuje na popularności. Coraz więcej klientów pozbawionych środków pieniężnych je w domu zamiast w restauracjach, aby zaoszczędzić pieniądze.

Mocny przy głównej ulicy

Następny w kolejce jest, cóż, następny w kolejce (LSE:NXT). Firma przeciwstawia się pesymizmowi brytyjskich sprzedawców detalicznych, wykazując silny wzrost, co znalazło odzwierciedlenie we wzroście cen akcji o 44% w ciągu ostatniego roku.

W ciągu dziewięciu tygodni kończących się 27 grudnia sprzedaż w pełnej cenie wzrosła o 10,6%, a sprzedaż w Wielkiej Brytanii o 5,9%. Wynik ten przekroczył oczekiwania firmy i szerszego sektora handlu detalicznego w Wielkiej Brytanii.

Jednakże arena międzynarodowa odgrywa obecnie dużą część historii rozwoju firmy, a sprzedaż w tym okresie wzrosła o 38,3%. Następnie w zeszłym roku nawiązano połączenie z działem logistyki jako usługi (ZEOS) Zalando. Poprawiło to dostępność zapasów w całej Europie i poprawiło wydajność.

Kierujemy się do Afryki

Na koniec warto wspomnieć o spółce Airtel Africa (LSE:AAF), której cena akcji wzrosła w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 215%.

Firma telekomunikacyjna działa w 14 krajach Afryki Subsaharyjskiej, gdzie młoda populacja i przyspieszona adopcja smartfonów wspierają niezwykle silny wzrost.

W przyszłym roku zyski mają wzrosnąć o 44%.

W ciągu sześciu miesięcy kończących się 30 września całkowita baza klientów Airtel Africa wzrosła o 11% do 173,8 miliona. A 78,1 mln z nich korzysta z Internetu w telefonie, co jest istotne, ponieważ ci klienci chętniej korzystają także z oferowanej przez spółkę usługi mobilnej płatności (Airtel Money).

Jednostka ta zyskuje na popularności w stosunku do większych rywali. Na przykład w Kenii udział Airtel Money w rynku osiągnął 10%, w porównaniu z niecałymi 3% w 2023 r.

Który wolę?

Oczywiście wszystkie trzy akcje niosą ze sobą ryzyko. Tesco ostrzegło, że niektórzy klienci „liczą każdy grosz”, więc rok 2026 może być trudny.

Następną rzeczą do powiedzenia jest coś podobnego, co wskazuje na wolniejszy całoroczny wzrost sprzedaży o około 4,5%. Tymczasem akcje wydają się dość drogie, przy 18,3-krotnym zysku forward.

Wreszcie Airtel Africa stoi w obliczu ryzyka regulacyjnego na wszystkich swoich rynkach, a także wahań kursów walut lokalnych, które mogą mieć wpływ na zyski.

Podoba mi się jednak długoterminowy potencjał Airtela, ponieważ wykorzystuje on młodą i szybko rosnącą populację Afryki, niską penetrację smartfonów i ogromną populację nieposiadającą usług bankowych. Myślę, że warto głębiej zagłębić się w tę akcję.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł