Rynek podlega rotacji od tygodni, ponieważ poprzednio dobrze notujące akcje AI radziły sobie słabiej od niekorzystnych koszyków. W rezultacie wiele akcji czołowych spółek z indeksu S&P 500, w tym Meta Platforms Marka Zuckerberga, straciło na wartości.
Meta Platforms, jedna z siedmiu wspaniałych spółek, jest lepiej znana pod nazwami swoich platform mediów społecznościowych, Facebooka i Instagrama. Jest także spółką-matką popularnego WhatsAppa i mniej popularnego, ale zawsze intrygującego Reality Labs, które sprzedaje sprzęt elektroniki użytkowej, taki jak okulary do wirtualnej rzeczywistości powstałe we współpracy z Ray-Banem.
Firma jest naprawdę ogromna, a Zuckerberg nigdy nie stronił od wydatków, aby zapewnić, że jego firmy pozostaną w centrum uwagi konsumentów. Nic dziwnego, że obejmowało to masowy rozwój sztucznej inteligencji, w tym rozwój jej dużego modelu językowego, czyli chatbota AI, Llama.
„Skupiam się na tym, aby Meta stała się wiodącym laboratorium najnowocześniejszej sztucznej inteligencji. Budowanie osobistej superinteligencji dla każdego i dostarczanie urządzeń komputerowych i aplikacji, które poprawią życie miliardów ludzi na całym świecie” – powiedział Zuckerberg podczas telekonferencji Meta dotyczącej wyników za trzeci kwartał. „Ciężko pracujemy nad rozwojem naszej nowej generacji modeli i produktów”.
Wydatki Zuckerberga spotkały się w przeszłości z krytyką, głównie ze względu na jego hojne wydatki na produkty metaverse Reality Labs. Jednak akcjonariusze chwalili jego rosnące inwestycje w sztuczną inteligencję… aż do niedawna.
Po tym jak Meta Platforms ogłosiła podczas telekonferencji w październiku, że znacząco zwiększy swoje plany wydatków, akcjonariuszom zabrakło akcji, co spowodowało gwałtowny spadek akcji spółki. Cena akcji spółki spadła o 11% dzień po prezentacji zysków i nadal spadała, co doprowadziło do spadku o 27% od najwyższego poziomu z sierpnia do ostatnich minimów z połowy listopada.
Doświadczony analityk Bob Lang, weteran rynku, który poruszał się po Wall Street jeszcze przed wielkim kryzysem finansowym, uważa, że akcje Meta Platforms spadły na tyle, że warto „kupować spadki”.
Meta mocno stawia na falę AI
Meta Platforms inwestuje setki miliardów dolarów (tak, miliardy) w infrastrukturę sztucznej inteligencji, która może zasilać chatboty AI i aplikacje AI agentów. Duży zakład stawia go w wybranej grupie największych na świecie hiperskalerów i twórców aplikacji AI, w tym Amazon, Microsoft, Alphabet i OpenAI (firma stojąca za ChatGPT).
W 2024 roku Mark Zuckerberg zatwierdził wydatki inwestycyjne Meta o wartości 39,2 miliarda dolarów. Według zarządu liczba ta wzrosła do 70–72 miliardów dolarów w 2025 r., przy „znacznie wyższych” wydatkach dostępnych w 2026 r. Tylko w trzecim kwartale wydatki kapitałowe firmy przekroczyły 19 miliardów dolarów.

Mark Zuckerberg ma wielkie plany wykorzystania sztucznej inteligencji na platformach meta. Akcje Meta Platforms gwałtownie spadły, ale jeden z analityków uważa, że może to być teraz dobra okazja do zakupów.
Zdjęcie: Bloomberg z Getty Images
Wydatki stanowią część przeznaczenia mocy obliczeniowej w celu przewidywania jak największej liczby infrastruktury sztucznej inteligencji. Oznacza to szafy na szafach serwerów wyposażonych w chipy AI o dużej mocy firmy Nvidia, połączone najszybszym sprzętem sieciowym.
Więcej akcji spółek technologicznych: inwestorzy mają nadzieję, że dobre wieści od Nvidii ożywią rajd. Dyrektor generalny Palantir, Karp, właśnie rozstrzygnął wielką debatę. Spotify właśnie rozwiązało poważny problem słuchaczy. Pozew Amazona może być ostrzeżeniem dla innych pracodawców.
Oczekuje się, że to posunięcie pomoże Meta:
Popraw kierowanie i wydajność reklam: oczekuje się, że aplikacje AI poprawią personalizację i dostarczanie reklam, zwiększając przychody. Potężne systemy rekomendacji: sztuczna inteligencja może zasilać algorytmy rekomendacji treści dla rolek i kanałów, zwiększając zaangażowanie użytkowników i czas spędzany na Facebooku i Instagramie. Pomaga zarabiać na wiadomościach: Metavistas AI jest kluczem do oferowania nowych funkcji na platformach komunikacyjnych, takich jak WhatsApp i Messenger.
Meta utrzymuje, że już widzi korzyści, a roczny wskaźnik wykorzystania narzędzi reklamowych opartych na sztucznej inteligencji przekracza już 60 miliardów dolarów.
Analityk twierdzi, że upadek Meta Platforms stanowi okazję do zakupów
Lang jest profesjonalnym analitykiem i traderem opcji, który zarządzał pieniędzmi podczas licznych wzlotów i upadków na giełdzie, w tym wzrostów i spadków w Internecie, Wielkiej Recesji, Covida i napędzanej inflacją bessy w 2022 roku.
W poście na TheStreet Pro Lang wyjaśnił, dlaczego ostatnie zmiany cen akcji sugerują, że najgorsze może kryć się za platformami Meta:
Jako dowód na to, że doszło do wyprzedaży, Lang wskazuje na serię sygnałów wykorzystywanych przez techników rynkowych, którzy śledzą akcję cenową w czasie, szukając wskazówek na temat tego, co może wydarzyć się dalej.
„Zwróć uwagę na silny sygnał kupna pochodzący z dywergencji średniej ruchomej” – napisał Lang. „To jeden z najbardziej niezawodnych sygnałów w technicznym wszechświecie.
Mówi także, że „paraboliczne zatrzymanie i odwrócenie właśnie zamieniło się w sygnał kupna, zatem przy ostatnich dołkach istnieje pewne wsparcie”, a „przepływ pieniędzy jest ujemny, ale poprawia się”.
Połączenie to sugeruje, że następny ruch Meta Platforms będzie w górę, a nie w dół, co czyni ją mocnym kandydatem do zakupów w przypadku spadków.
„Lubimy metaplatformy w TheStreet Pro Portfolio i oceniamy je jako jedną. Kupuj je w dowolnym momencie”.
Wall Street ciąży na metaplatformach
Choć inwestorzy wyprzedali akcje Meta Platforms po opublikowaniu wyników spółki za trzeci kwartał, w raporcie nadal było wiele do powiedzenia.
Przychody wyniosły 51,24 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 26% rok do roku i 1,83 miliarda dolarów więcej niż oczekiwała Wall Street. Pomijając pozycje jednorazowe, w tym opłatę w wysokości 16 miliardów dolarów wynikającą z ustawy One Big Beautiful Bill, zysk na akcję wyniósł 7,25 dolara.
Na wyniki spółki wpływ miały:
Liczba osób aktywnych zawodowo w gospodarstwie domowym (DAP): 3,54 miliarda do września 2025 r., co oznacza wzrost o 8% rok do roku. Wyświetlenia reklam: wzrost o 14% rok do roku. Średnia cena za reklamę: wzrost o 10% rok do roku. Źródło: Metaplatformy
Działalność firmy nadal się rozwijała i utrzymywała wysoką rentowność pomimo zwiększania wydatków na sztuczną inteligencję.
Mimo to Goldman Sachs odnowił cenę docelową akcji Meta, obniżając ją do 815 dolarów za akcję z 870 dolarów po wynikach Meta. Pozostawił jednak rekomendację „kupuj” dla akcji, powołując się na wiele czynników, które mogą okazać się opłacalne dla inwestorów.
„W dłuższej perspektywie nadal widzimy, że kierownictwo META skupia się wyłącznie na elementach składowych wzrostu wokół tematów operacyjnych (z ramami wdrożonymi przez ostatnie 6–12 miesięcy) na skrzyżowaniu sztucznej inteligencji i obliczeń przestrzennych w istniejącej rodzinie aplikacji, nowych samodzielnych aplikacjach oraz potencjale sprzętowym/programowym/platformowym wokół Reality Labs” – napisali analitycy Goldman Sachs w notatce udostępnionej TheStreet.
Powiązane: Legendarny miliarder Ken Griffin Citadel dokonuje dużych inwestycji w akcje czołowych firm technologicznych


