Sunday, February 15, 2026

Dobre, złe i nieznane informacje dotyczące zapasów Rolls-Royce’a

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

W ciągu ostatnich pięciu lat Rolls-Royce (LSE:RR) całkowicie zniszczył wszystkie inne akcje indeksu FTSE 100. A to nawet nie jest blisko, ponieważ zwrot na poziomie 1200% jest ponad dwukrotnie większy niż w przypadku wicemistrza Babcock International (+525%).

Jednak pomimo tych naprawdę niesamowitych wyników, żadna inwestycja nie jest idealna. Zawsze ważne jest, aby obserwować działanie beznamiętnie.

Mając to na uwadze, przyjrzyjmy się Rolls-Royce’owi pod kątem dobra, zła i nieznanego.

Wszystko wydaje się być na dobrej drodze

Dobro wyraźnie koncentruje się na niesamowitych wynikach finansowych firmy. W listopadowej aktualizacji rynkowej zarząd potwierdził, że producent silników jest na dobrej drodze do osiągnięcia bazowego zysku operacyjnego za cały rok w wysokości od 3,1 do 3,2 miliarda funtów i wolnych przepływów pieniężnych w wysokości od 3 miliardów funtów do 3,1 miliarda funtów.

Co najważniejsze, wydarzyło się to pomimo utrzymujących się wyzwań związanych z łańcuchem dostaw w całym sektorze lotniczym.

Patrząc w przyszłość, UBS szacuje, że wolne przepływy pieniężne mogą osiągnąć 5,6 miliarda funtów w 2028 roku, czyli nieco więcej niż oczekuje rynek. Bank szacuje, że do tego czasu zauważalnie wyższe marże będą osiągać zarówno dywizje Civil Aerospace, jak i Power Systems.

W rezultacie analitycy UBS ustalili cenę docelową akcji na poziomie 1625 pensów, czyli o 34% powyżej obecnego poziomu. Większość pozostałych analityków również pozostaje optymistyczna w stosunku do akcji.

Patrząc w przyszłość, dział małych reaktorów modułowych (SMR) firmy ma ogromne możliwości rozwoju. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej w ciągu 24 lat na całym świecie może powstać nawet 1000 SMR.

Wreszcie bilans spółki jest w znacznie lepszym stanie, co sprzyja bieżącej dywidendzie i skupom akcji własnych.

Cena za perfekcję

Wadą argumentu inwestycyjnego jest to, że akcje są wysoko wycenione. Oznacza to, że większość przyszłego wzrostu wynikającego ze wzrostu liczby godzin lotu silników i wzrostu wydatków na obronę wydaje się już ustalona.

Dzieje się tak, ponieważ prognozowany mnożnik zysków wynosi 37. Chociaż nie powstrzymuje to wzrostu ceny akcji, pozostawia niewiele miejsca na błędy. Nawet lekko rozczarowujące prognozy na 2026 rok w kolejnej aktualizacji spółki pod koniec lutego mogą wywołać dużą przecenę.

Jak wspomniano, w tle pojawiają się również wyzwania. Producent samolotów Airbus zasygnalizował, że utrzymująca się presja na łańcuch dostaw w całej branży potrwa do 2026 r.

I trochę niewiadomych…

Niewiadomą jest to, kiedy firma zdecydowanie zaangażuje się w ponowne wejście na rynek silników wąskokadłubowych (do przewozów na krótkich dystansach). Według najnowszej globalnej prognozy Airbusa w latach 2025–2044 potrzebnych będzie 34 250 nowych samolotów wąskokadłubowych, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na podróże.

Jest zatem oczywiste, że jest to kolejna ogromna szansa na potencjalny wzrost. Rolls-Royce oświadczył, że zamierza ponownie wejść na ten rynek w drodze partnerstwa, ale nie znamy jeszcze szczegółów na ten temat. Ile to będzie kosztować?

Kolejną niewiadomą jest to, jak długo pozostanie dyrektor generalny Tufan Erginbilgiç. Zarząd właśnie przyznał mu dużą podwyżkę i nic nie wskazuje na to, że myśli o odejściu. Jednak wycofanie się lub odejście Erginbilgiça byłoby poważnym ciosem. Kto mógłby wypełnić Twoje buty?

Podsumowując, inwestorzy powinni wziąć pod uwagę kilka różnych kwestii w przypadku akcji Rolls-Royce’a. W dłuższej perspektywie perspektywy wzrostu spółki nadal wydają się bardzo dobre, jednak w tej chwili walory spółki mogą być przewartościowane.

Więcej dowiemy się, gdy 26 lutego producent silników ogłosi wyniki za 2025 rok.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł