Źródło obrazu: Getty Images
Najnowsze dane pokazują, że milionerów ISA jest ponad 5 tysięcy, a zdecydowana większość z nich inwestuje w akcje i udziały. To ponad dziesięciokrotnie więcej niż zaledwie 450 w 2016 roku.
Dlatego osiągnięcie siedmiocyfrowego portfolio to nie tylko mrzonka. To wykonalne. Ale ile czasu może zająć komuś rozpoczęcie dzisiaj od zera?
Wejście AI
Zapytałem ChatGPT, który dał mi trzy scenariusze. Po pierwsze, zakładano, że ktoś co miesiąc inwestuje 500 funtów. W tym przypadku zajęłoby to nieco ponad 30 lat przy stopie zwrotu na poziomie 9%. Ale to skróciłoby się do około 26 lat ze zwrotem na poziomie 12%.
Asystent AI nazwał to „drogą powolnego spalania”, ale w końcu może się to opłacić.
Po drugie, podał dane dotyczące kwoty 1000 funtów inwestowanych co miesiąc. Były to 22 lata (9%) i 19 lat (12%).
Komuś, kogo stać na przekraczanie limitu ISA wynoszącego 20 000 funtów rocznie, osiągnięcie kwoty 1 miliona funtów przy stopie zwrotu wynoszącej 9% zajęłoby około 18 lat. I nieco ponad 15 lat przy 12%.
Zakładając wówczas 9% roczny zwrot z 12 000 funtów rocznie, daje nam to okres około 22 lat. Nie jest to oczywiście gwarantowane, ponieważ inwestorzy mogą nie osiągnąć zwrotu na poziomie 9%, a jeśli tak się nie stanie, poważnie zmniejsza to ich szanse na osiągnięcie statusu milionera. Jednak nadal uważam, że jest to realistyczna liczba, do której warto dążyć, zaczynając od zera.
Nie ufałbym jednak chatbotom AI w zakresie badań giełdowych. Dane często mogą być nieaktualne.
Zasada 72
Inwestorzy rozpoczynający od kwoty ryczałtowej powinni pamiętać o zasadzie 72. Ta prosta formuła szacuje, ile czasu potrzeba na podwojenie portfela, dzieląc 72 przez roczną stopę zwrotu.
Na przykład podwojenie stopy zwrotu przy stopie zwrotu wynoszącej 10% zajęłoby 7,2 roku. Albo tylko 4,8 roku przy 15% (na pewno bardzo wysoka stopa).
Tani gigant technologiczny
Do najpopularniejszych akcji wśród inwestorów ISA należą spółki technologiczne Magnificent Seven. Wiemy o tym, ponieważ platformy inwestycyjne publikują dane okresowo.
W zeszłym tygodniu cztery z 10 najczęściej kupowanych akcji AJ Bell należały do tej grupy. Były to Nvidia, Meta Platforms (NASDAQ:META), Amazon i Tesla.
Spośród nich myślę, że gigant mediów społecznościowych Meta wygląda obecnie całkiem interesująco. Od sierpnia cena akcji spadła o 20%, ponieważ inwestorzy martwią się ogromnymi inwestycjami, jakie firma podejmuje w celu budowy infrastruktury sztucznej inteligencji.
Żeby było jasne, zwiększa to ryzyko, ponieważ jest to przewidywany popyt na ich własne przyszłe produkty AI (co może się nie urzeczywistnić). Dodatkowo wykorzystuje zadłużenie do finansowania tych nakładów inwestycyjnych.
Jednak wycena wygląda obecnie atrakcyjnie. Terminowy stosunek ceny do zysku wynosi 21,3 i spadnie do zaledwie 19 w 2027 r. To sprawia, że jest to obecnie najtańsza akcja spółki Magnificent Seven.
Myślę, że w dłuższej perspektywie Meta ma wiele możliwości dalszego rozwoju. Należy zwrócić uwagę na ciągłą monetyzację WhatsApp (jeszcze w początkach), dalszą optymalizację AI ukierunkowanych reklam, monetyzację ogromnej bazy użytkowników w Indiach i rosnącą sprzedaż okularów AI.
Oczywiście, ponieważ jest to już gigant technologiczny wart 1,5 biliona dolarów, akcje Meta nie zrobią milionerów z kilku tysięcy dolarów. Myślę jednak, że nadal ma potencjał, aby zapewnić solidne zwroty w ramach ISA przy obecnej cenie.
W związku z tym warto przyjrzeć się bliżej tej możliwości zakupu z 20% spadkiem.

