Źródło obrazu: Getty Images
Czy krach na giełdzie jest w tym roku nieunikniony? Niektórzy sugerują to samo. Indeksy FTSE 100 i S&P 500 weszły już (a następnie opuściły) obszar korekty na giełdzie. Wojna z Iranem może się ciągnąć w nieskończoność, ze wszystkimi jej skutkami dla inflacji i łańcuchów dostaw. Tymczasem na froncie wewnętrznym „straszny kwiecień” wyniesie koszty życia z kryzysu na nowy poziom.
Nikt nie wie, jak naprawdę potoczy się przyszłość. Ale możliwość krachu na giełdzie stwarza również możliwości. Panika spowodowana takim wydarzeniem może zaburzyć wyceny, stwarzając inwestorom liczne możliwości znalezienia okazji na rynku. Każdy nadchodzący kryzys może zamienić się w niesamowitą okazję do pasywnego dochodu. Oto jak.
Maksymalizacja
Dochód pasywny jest dla wielu niemal synonimem dywidendy. Rentowność akcji zapewnia procentowy zwrot, który oznacza gotówkę w banku, niezależnie od ceny akcji. I oczywiście im wyżej, tym lepiej.
Jednak same wyniki są powiązane z ceną akcji. Na przykład, jeśli cena akcji spadnie o 50%, dywidenda wyrażona w procentach podwoi się. Dlatego spadki na giełdach mogą być świetną okazją do odrobienia wyprzedanych akcji, gdy stopy dywidend zaczynają rosnąć.
Nie oznacza to, że w przypadku kryzysu inwestorzy powinni kupować, czy im się to podoba, czy nie. Spadające ceny akcji czasami stanowią problem i mogą również skutkować zmniejszeniem dywidendy. Z tego powodu dobry dobór akcji jest kluczem do maksymalizacji potencjalnego dochodu pasywnego.
Opcja?
Które firmy mogą wyglądać atrakcyjnie w przypadku kryzysu? Cóż, jedną ze spółek indeksu FTSE 100, która odnotowała już wzrost notowań, jest spółka Standard Life (LSE: SDLF), wcześniej znana jako Phoenix Group. Spadek kursu akcji w ciągu ostatniego miesiąca pomógł podnieść stopę dywidendy do imponującego poziomu 8,17%. Myślę, że warto to rozważyć.
Defensywny charakter działalności ubezpieczeniowej może również uchronić ją przed najgorszymi skutkami wszelkich zawirowań gospodarczych. Akcje defensywne są doceniane w trudnych sytuacjach, ponieważ zyski są stosunkowo stabilne. W przypadku oszczędności emerytalnych i ubezpieczeń na życie ludzie nie rezygnują z nich przy pierwszych oznakach kłopotów. Na przykład wydatki luksusowe, takie jak zegarki czy biżuteria, zwykle są odwrotne.
Nie oznacza to, że nie ma ryzyka. Duża baza aktywów jest wrażliwa na szybkie zmiany stóp procentowych, co może mieć wpływ na jej wartość. Niedawny zwrot Banku Anglii – w następstwie konfliktu w Iranie – sugerujący podwyżkę stóp procentowych w tym roku może stanowić problem dla spółki.
Czas pokaże, czy w tym roku dojdzie do krachu na giełdzie. Jeśli jednak tak się stanie, jestem pewien, że na rynkach pojawią się nowe możliwości, tak jak zawsze.

